• Wpisów:44
  • Średnio co: 44 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:52
  • Licznik odwiedzin:2 632 / 1993 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

CSD

I takim to sposobem mamy prawie lato
W sumie to lato jest, tylko pogody letniej jakos nie widać ostatnimi czasy

Za dwa tygodnie CSD takze zapowiada sie fajna zabawa.
Za dwa tygodnie... a jutro Telefon do dentysty i Jakis Termin trzeba zrobic, bo tak dluzej nie idzie, przed urlopem trzeba zabki zrobic.

Jakies pomysly na urlop? hmmmm

A tak dodam jeszcze o sasiadach, ze po ostatnim weekendzie mam ich dosyc!! Dajcie mi zyc! Dajcie mi spac! Starczy imprez!! FERTIG!!!
 

 
lato jakby nie bylo rozpiszcza nas ostatnio hmmm bynajmniej na weeend

Pan X sie wprowadzil w koncu do mnie jego stare Auto (w sumie to moje Auto ale ktorym on jezdzil) idzie na sprzedaz, bo jezdzi moim starym (no moze nie takim starym, ale moim bylym) a ja kupilem sobie po podwyzce swoje uprowagnione Cabrio... w koncu lato idzie wiec co mi tam ;P

Za tydzien dlugi Weekend wiec wzialem jeszcze extra dzionek wolnego i lece do PL odwiedzic rodzinke a w sierpniu normalne 2 tygodnie urlopu.. uffff
a tak to hmmm


grill... grill.. grill... dwa razy w tygodniu %%% i grill i alles klaro

YO YO YO

aaaa a teraz Pan X pojechal z Wielkimi (Wielorybami hehe) na kolacje bo jest dzien dziecka LOL
 

 
Jakby nie bylo grill jest prawie co Weekend z sasiadami, ale wporzadku.
teraz w tym tygodniu Pan X wprowadzi sie do mnie
W sumie to tak jakby mieszkal tu ale i nie mieszka... w koncu to sie zmieni, bo Wielcy S tez sie wyprowadzaja - szkoda tylko, ze para ulic dalej uffff

Dalej nie pale!!

Pochwale Wam sie
Chce zmienic Auto
te juz mnie wkurza, a Pan X ma stare to dostanie te ode mnie, a ja kupie nowe mam nadziej, ze juz w tym tygodniu. W koncu to dopiero od tego miesiaca dostalem podwyzke hehe
 

 
Wlasnie... Być albo nie być.

Z Panem X jesteśmy razem, ale sam zaczynam się zastanawiać czy to dobry pomysl...
Baaaardzo często się klocimy, najgorsze jest to, ze potrafi rzucic sluchawka (czytaj rozlaczyc się) albo jeszcze lepiej wyjść trzaskając drzwiami.
To pytanie czy jak znowu będziemy razem mieszkac to będzie to samo... będzie wychodzil trzaskając drzwiami.
Chyba nie tego oczekiwałem od Pana X.
Chyba nie na to liczyłem od niego.
Chyba nie tak wyobrazalem sobie z nim zycia...

Chyba czas się zastanowić i podjąć jakas decyzje
 

 
Moje postanowienie (nowo)roczne przeciagnelo się nieco w czasie, ale pragne zauwazyc, ze od 14 lutego nie pale.
Razem z Panem X postanowiliśmy nie palic.
Nie daltego, ze szkoda pieniędzy na papierosy.
Nie dlatego, ze smierdzi od nas.
Nie dlatego, ze mama mnie prosila wieki czasów temu.
Nie dlatego, ze zdrowia szkoda... Jakos nie przemawialy do mnie te argumenty.
Widocznie musialem dorosnąć po 10 latach palenia.
Widocznie musial ktoś w rodzinie poważnie zachorować.
Widocznie tak było już pisane.

Szczerze to jestem dumy, ze nie pale, ale jakos średnio mnie cieszy ze jem coraz to więcej i częściej. Nigdy po 19 nie jadlem, a tera... kolacja i do herbatki 3 hanuty tez rozpakowałem.
Tak jem... dużo jem... To nie podobne do mnie.
Cukierki tez jem.. .paczka dziennie... w pracy jak siedze to jeden za drugim

Pomagaja mi chyba w tym wszystkim jakies kapsulki takie kolorowe... Nie wiem czy cos daja skoro dzisiaj tylko jedna bralem, ale jeszcze zyje w przekonaniu, ze to dzięki nim

Dziekuje Wam!!
Dziekuje wam bialo-niebieskie proszki dzięki którym nie pale i nie smierdzi ode mnie.

Na zdrowie - pijac goraca herbate z amolem
  • awatar MalMat: Ja też przejrzałam Twoje posty i zajebiście się je czyta :) Dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :) Pozdrawiam
  • awatar Franny: Od jakiegoś czasu śledzę twojego bloga i muszę przyznać, że rozwija się bardzo ciekawie. Gratulacje!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wczorajszy dzień w pracy był wspanialy, cudowny baaa wręcz wyśmienity. Wczoraj szef miał wolne... oczywiście drugi był, bo samego to nie zostawia na pastwe losu hehe, ale tylko dzsiaj jak przyszedł oczywiscie nie dalo się nie zauwazyc, ze wczoraj trochę popil.
Musisz się skupic, musisz się bardziej skupic... musi być system... (Mysle ze jakos tak można to przetlumaczyc to co mowi).
Dzisiaj zas wytraciacil mnie po calosci z gownowagi:

Dyr.: Musisz się skupic tak jak w toalecie się skupiasz.
Ja: Wybacz Dyr. może Ty się skupiasz w toalecie, ja zazwyczaj wiem co tam można oczekiwać...
Mina jego nie do opisania...

Nie osmielal się mnie również poinformować, ze sobota nie będzie taka wolna jak sobie wymazylem. Czeka mnie również praca. Co prawda w domu, ale nie da mi za wygrana i się trochę poobijać w domu. Dobrze niech nie da, ale następny weekend mam wolny- poinformowany już miesiąc temu o tym

A tak nawiasem czy u Was tez nominacje na fejsbuku ustapily tak jak u mnie
  • awatar matrixx: sporadycznie jakieś się trafiają, ale mniej niż przedtem :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Co tylko zaloguje sie na tego facebooka to co chwile czyms mnie Ci ludzie zaskakuja... jak nie filmikami jak to im bardzo fajnie fejsbuk mija, a teraz chyba weszla do polski nowa moda - kto wypije piwo i wrzci je na fejsa.
Ludzie zejdzcie na ziemie... Czy juz teraz na prawde nie ma ciekawszych zajec?
Nominacje.... Nominacje... Nominacje.
Ok rozumiem jedna osoba no ok moze dwie dla spassu, ale w ciagu godziny 7 osob dodaje tak kretynskie filmy...
Chyba nigdy tego nie zrozumiem... a moze po prostu starzeje sie
  • awatar Make It Right: Kolejna facebook'owa moda. Ja na szczęście zrobiłem sobie mały odwyk zawieszając swoje konto i już 4 dni cieszę się brakiem dostępu do fb.
  • awatar matrixx: hehe chciałem dziś otym wpis dodać, rozwala mnie to, totalnie nie rozumiem postępowania tych ludzi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Weekend i po weekendzie... Jesli mozna to w ogole nim nazwac, bo cala prace biurowo przynioslem do domu i niedziele siedzialem przy komputerze i wstawialem nowe produkty, abyscie ludzie mieli co kupowac nowego :
Takze tego weekendu nie mozna nazwac weekendem, bo co to za weekend pracujacy... normalny dzien... tyle ze ma nazwe niedziela... brakuje tylko PRACUJACA niedziela badz tez WOLNA niedziela...

Ale uwaga... moje hiper mega odlotowa ladowarka do telefonu w koncu sie przydala... Zapomnialem z pracy swojej no i przypomnialo mi sie, ze mam ta taka bezprzewodowa czy jak... no nie wiem.. w kazdym razie laduje ja i pozniej laduja nia telefon. Kuzwa czego to ludzie juz nie wymysla

U Pana X zamieszkala babcia, a On razem z Wielka T.
Wyobrazcie sobie, ze te Wielkie Cielsko (czyt. babcia) jest tak okropna, ze nigdy nie pozwalalem sobie aby mnie z nia sam na sam zostawili. Gada smieci takie, ze ho ho ho... Historie po 20 razy to samo, a klamie jak cholera. Jak ona sobie wszystko dopowiada to Tuwim i Brzechwa sie chowaja przy niej. Jest straszna, a do tego wyglada jak wlasnie Wielkie Cielsko.
Cielsko Wielkie ma lat okolo 65. Jest sknera do potengi N-tej... Ale jesli chodzi o Pana X. Liczy kazdy grosz. Slysze, ze ma pogadac Wielkiej T i takie tam, a ona pakuje w inna wnuczke wszystko co ma.
Z tej strony i w tym momencie chcialbym podziekowac Panu Bogu, ze nie musze jej ogladac i jej sluchac - to wielka ulga dla mnie... moze dla mnie jak dla mnie, ale dla mojego ucha
 

 
Juz pozno.
zaraz 20 godzina wybije mi na cyfrowym zegarku wyswietlanym w komputerze.
W ogole pragne dodac, ze to calkiem nowy komputer... no moze nie taki nowy, bo juz tydzien temu go kupilem, ale jak zobaczylem go tylko w Mediamarkt na sklepowej polce od razu wiedzialem, ze bedzie moj... Taki bialy Sony (nie pytac o parametry nie znam sie na tym). Byl taki sam ale dwie rozne ceny to od razu wiedzialem, ze ten drozszy ma cos w sobie lepszego, ale do dzisiaj nie wiem co - wygladal tak samo.
Pomijajac ten fakt ostatnio na ebayu zamowilem sobie taka ladowarka przenosna do iphona (tak juz mam go prawie dwa lata i bateria nie jest w najlepszym stanie), a ze przypomnialo mi sie, ze mam jakies pieniadze na paypal no to dlugo sie nie zastanawialem - jedyne 18,9€ - tez biala pragne zauwazyc... Tak wiem... lykam wszystko jak kaczka groszek.

Wracajac, a raczej zaczynajac o tytulowym opisie Walentynkowym... Tak!! Dzisiaj sa Walentynki!! Jesli ktos zapomnial to ciesze sie, ze moglem pomoc i ktos sobie dzieki mnie przypomnial o nich
Dzisiaj Pan X pracuje do 22 takze ok 22:30 przyjedzie, a prezent juz kupiony wlasnie odebralem, bo bylem w miescie. Mysle, ze obraczki i w srodku wygrawerowana data i imie partnera bedzie czyms przyjemnym czyz nie? no a jeszcze kolacja - uwaga sam zrobie, a to juz (nie)lada wyczyn
  • awatar thomson: Pasowala. Znam rozmiar - wczesniej juz robilem do tego podchody :D
  • awatar matrixx: Udanego świętowania :) Fajny prezent z obrączkami. A jesteś pewien czy będzie pasować Panu X ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Weekend i po weekendzie.

Pan X był u mmnie na weekend... zresztą jak co tydzień.
Dawno nie widzieliśmy się ze znajomymi wiec wybraliśmy się z nimi do clubu pobawić się i tak się pytam ich czy może chcieliby w końcu jechać do polski (nie wiem co tam zwiedzac no ale)
Niestety nie dadza rady jechać 1 marca...
Z przykroscia musieli mi odmowic, bo teraz na weekend leca do Berlina, na następny do Paryza, Pozniej na jeszcze następny na Hawaje a później od razu do Indii... Kurwa a kiedy oni pracują zadaje sobie pytanie.
Hmmm... tak mysle sobie ja to jestem mily... zaproponowałem im wyjazd do Polski, a im jakos nie starczylo odwagi abym np. na Hawaje poleciał z nimi albo chociaż do Indii przecież tam tez jeszcze nie byłem.
Moje wycieczki chyba będą musiały ograniczyć się do oddalonego o 15kilometrow Frankfurtu
  • awatar matrixx: Polska nie jest tak atrakcyjnym krajem jak Indie czy Hawaje dla obcokrajowca. Zresztą nadal za granicą jest jeszcze taka opinia o biedzie itd. a z innej beczki, jak z Panem X ? co dalej z waszą relacją?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
co się loguje od wczoraj na facebooku to tylko widze:
Hier ist mein Facebook-Film. Deinen findest du unter

kuuurwa co mnie interesują jakies filmy wasze na facebooku ludzie.
Przestancie wylylac zaproszenia do gier - w które i tak nigdy nie zagram
Przestancie wystawiać swoje menu z każdego dnia - w ogole mnie to nie interesuje

Gdzie ten normalny swiat...
teraz tylko fejsbuk fejsbuk i fejsbuk... tak tez go mam
 

 
Tak czy siak mamy czwartek i jeszcze jutro do pracy i wochenende...
Nie wiem, nie pamietam kiedy mialem sobote wolna...
no OK teraz po zmianie pracy bede mial kazda wolna, ale ciezko bedzie sie przyzwyczaic ale juz widze tego plusy... teraz w sobote idziemy z Panem X do znajomych na urodziny a za miesiac do PL...
Najgorsze, ze dzisiaj rozmawiajac z mama na skype poinformowalem ja, ze Pan X zawita rowniez w jej domu.
Nie byla tym zachwycona.
Kiwala glowa w prawo, pozniej w lewo tak bardzo jak sie dalo. Mowila, ze ma zal do niego. Boje sie, ze moze to nie byc najlepszy pomysl, ale chyba beda musieli to jakos zaakceptowac.

W sumie to nie musza, ale moga sie postarac... ale czy sie postaraja? Maja na to jeszcze caly luty.
 

 



tak wiem piosenka stara, ale wlasnie dzisiaj mi się o niej przypomniało.
Stare dobre czasy z Panem X mi przypomina
 

 
jeszcze tydzień temu pisałem, ze nie jestem z Panem X...
spotkałem się raz na kawe z kolega z planetromeo... Oczywiście tylko na kawe w restauracji i tylko jeden raz. Powiedzialem o tym Panu X, bo nie chciałem go klamac, a skoro się pytal to miał prawo znac prawde.
od tamtego czasu zmienil się, badzo się zmienil. Zaczal o mnie zabiegac, zaczal do mnie pisać, zaczal do mnie dzwonic... czyzby był zazdrosny i zobaczyl ze i ja mogę sobie zycie na nowo ulozyc.

Ok nie chce z nikim innym jak z Panem X...
Co będzie? - tego nie wiem
Jak się dalej potoczy? - tego tez nie wiem
Czy Pan X mnie kocha? - dobre pytanie, ale to chyba jemu powinienem to zadac.
  • awatar thomson: twierdzi, ze mnie kocha... nie wiem... boje sie poruszac caly czas tego tematu. Twierdzi, ze zrozumial i ze jednak mnie kocha. ale czy da sie tak jeden dzien kogos nie kochac a na drugi dzien czuc cos innego... dobre pytanie
  • awatar matrixx: a próbowaliście jakoś na spokojnie jeszcze raz porozmawiać ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
no coz... już dwa miesiące Minelo jak nie jesteśmy z Panem X....
ja się wyprowadziłem...
a on jak widze znajduje sobie szybko pocieszenia...
  • awatar thomson: samo zycie... raz w pionie raz w poziomie...
  • awatar AllisonBlue.: Nie martw się. Widocznie Pan X nie był ciebie wart. ;) A skoro juz znalazł pocieszenie to tym bardziej.
  • awatar matrixx: co się stało ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Woooow troche dawno tutaj nie pisałem, ale jakoś czasu brak.

Ostatnio robiliśmy party na na ogrodzie przed domem i trochę prezentów dostaliśmy z okazji urodzin i właśnie dzisiaj mam zamiar wykorzystać jeden gutschein i pójdziemy z Panem X do restauracji na obiad.

Pogoda....hmmm... Nie wiem czy tak jak u Was, ale tutaj dzisiaj jest 27stopni- trochę ciepło co? Ale fajnie, mozna w końcu wyjść bez bluzy. Szybko sie ubrać i cak cak

A teraz...a teraz tu pójdę zapalić

Aaaaa tak w ogóle wczoraj sie zebralem i w końcu posprzatalem samochód woooow
 

 
Wczoraj dostalem wiadomosc ze u Pana X potrzebuja do pracy.
Zalatwil mi dzien probny w nastepny piatek.
Wszystko wyglada dobrze, trzeba patrzec aby bylo jeszcze lepiej...
Wielki T po operacji teraz bedzie mial jeszcze naswietlanie jakies codziennie prze 33 dni... Ciekawe co to z nim bedzie. Ledwo chodzi, szybko sie meczy no i juz mu przestaje sie podobac mieszkanie. Zaczyna wydziwiac bo wlasciciele nie tacy, bo za male bo to bo tamto... Jesli mysli ze tu wroci to niech zapomni.
Slyszysz Wielki T? Nie wracaj do nas!!!

Dzisiaj mam wolne mysle co tu na obiadem zrobic... Hmmmm
 

 
Hmmm u Nas wielkie zmieny takze chyba trzeba byloby juz zaczac jakis nowy tom tych moich (nie)przemyslen.
Wielki T sie wyprowadzil. Od tygodnia lezy w szpitalu mial w koncu pluco wycinane ale relacje nasze sie poprawily i to bardzo. Mam nawet jakies glupie wrazenie ze traktuje mnie jak syna- obym sie nie mylil hehe
Coziennie sie jezdzi robie mu obiadki a jak... W koncu tesciu
Z Panem X planujemy kupic moze w maju... Moze w czerwcu mieszkanie jak tylko przyjda pieniazki z domu ktory jest na sprzedaz w Polsce.
Wielka T (mama pana X) znalazla sobie jakiegos niemca... Wytrzymac z tym nie mozna... Kazde odwiedziny jego sa w UWAGA w spodniach moro. Tragedia jak na niego patrze no ale coz.

Tak w ogole musze sie pochwalic ze wyszla mi mega odlotowa zupa. Przepisu nie podaje jak ktos chce to zapraszam
Teraz trzeba jeszcze wloski zrobic i uciekac do pracy na 130
  • awatar All4U: Dużo się u Ciebie dzieje, ale wszystko na lepsze ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
U mnie i u Pana X troche spokojniej....
Co prawda Wielki T jeszcze jest, ale bedzie sie wyprowadzal. Juz chyba nawet ma mieszkanie.... Ma w kazdym razie czas do konca.
Wyobrazcie sobie, ze ten czlowiek nie potrafi nawet sobie obiadu zrobic... O 16 pojdzie i zrobi sobie kanapke. Obiad zje oczywiscie, ale jak sie jemu zrobi a ze ja z Panem X mozemy cos zjesc na miescie no to czesto chodzi bez obiadu

Ostatnio byl Wielki T w sklepie. Kupil sobie cole (chyba dwie butelki) i od razu do pokoju postawil sobie. Chyba tez co kupie do jedzenia czy do picia to postawie sobie w pokoju hmmm?
  • awatar thomson: Ale on jest bez kobiety 5lat :]
  • awatar matrixx: tak to jest jak w domu wszystko robiła kobieta, a facet przyszedł, miał wszystko podane pod pysk.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tak, tak, tak...
Wielki T jest znowu u nas w domu
Wczoraj oczywiście wojna, bo zabraniam palić w domu, a on sobie nic z tego nie robi...
Wczoraj w koooncu wieczorem Pan X powiedział mu "tato proszę nie pal w łazience bo pozniej zimno jest" lol jak to uslyszalem, bo jakoś u Wielkiej S wychodził na dwór palić, a tutaj już mu sie nie chce...
Oczywiście wczoraj na śniadanie pojechałem do znajomej,,bo Wielki T spał w moim saloniku także nie bardzo miałem sie gdzie podziać....

Muszę sie pochwalić, że Wielki T jest zajebistych kucharzem. Wczoraj przez cały dzien w domu obrał ziemniaki.... Mięso leżało do zrobienia, bo Pan X wyjął wieczorem dzien wcżesniej.....
Smialem sie jak Pan X po przyjściu z pracy zaczynał robić kotlety.... Chyba Wielki T nie miał czasu na to przez cały dzien lol

Jest to normalnie len jakich mało
  • awatar All4U: Szepnij o tym słówko (o lekarzach w PL) swojemu chłopakowi, jego siostrze i samemu choremu :)
  • awatar thomson: Rak płuc i papierosy super co? Ja wiem, ze w PL tez są lekarze..... Ja wiem o tym doskonale :)
  • awatar All4U: Chory i kopci faje?! W ogóle to w Polsce też są dobrzy lekarze. Mógłby się leczyć w ojczyźnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›